Samuel Botero urodził się w 1945 roku w Kolumbii. Mieszkał wraz z matką w Bogocie. W dzieciństwie jeździł do szkoły autobusem, który przejeżdżał obok pałacu prezydenckiego, wtedy to myślał, że głowa państwa posiada małą maszynkę do produkowania pieniędzy. Akurat wtedy dla jego matki był to bardzo ciężki okres, z tego względu Samuel postanowił napisać list do prezydenta. Udał się z prośba o pomoc w sformułowaniu tekstu do swojej nauczycielki, która poradziła mu zapomnieć o takim pomyśle. Samuel nie poddał się i prosto ze szkoły poszedł na pocztę, kupił znaczki pocztowe, kartki i napisał list, że chciałby pobyć prezydentem chociażby przez 5 minut i przez ten czas wyprodukować dla siebie i matki potrzebną ilość pieniędzy. Bardzo szybko matka i młody Bolero otrzymali odpowiedź z zaproszeniem do prezydentury. Wieść ta rozeszła się po całym kraju i za sprawą swojej odwagi, niespełna siedmioletni Samuel, siedział w krześle prezydenta. W późniejszym okresie Botero twierdził, że czuje się dobrze we wszystkich poziomach społeczeństwa, gdyż i wśród zwyczajnych pracowników, jak i wśród elity zawsze można spotkać zarówno dobrych jak i złych ludzi.
Zamieszki, które rozpoczęły się w Kolumbii zmusiły czterdziestoletnią matkę z trzynastoletnim synem Boterem do emigracji. Matka zatrudniła się w Pensylwanii i postanowiła, że Samuel koniecznie musi otrzymać wyższe wykształcenie w USA. Integracja młodego emigranta, ze względu na trudności w nauce języka angielskiego, przebiegała ciężko, poza tym w szkole było mało obcokrajowców, z którymi można było się zaprzyjaźnić.
W 1962 roku Samuel przeprowadził się do Nowego Jorku, po czym wygrał stypendium w Instytucie architektury i wzornictwa Pratt. Kończąc studia otrzymał propozycję stażu od kierownika Ben'a Baldwin'a, którego pracami zawsze się zachwycał. W wieku dwudziestu lat brał udział w rozmowie o pracę z Billy'm Baldwin'em, któremu spodobały się szkice Samuela. Później Bolero otrzymał propozycję pracy w amerykańskim lotnictwie, ale szybko z tej pracy zrezygnował, gdyż był to praca zbyt kooperacyjna. Niedługo otrzymał nową pracę, która polegała na ilustrowaniu katalogów meblowych.
W 1974 roku doczekał się pierwszego dużego zamówienia na projekt salonu domu w Meksyku. Cały pokój zaprojektował w odcieniach zieleni. W tym samym roku założył firmę projektową; kierował się filozofią, że nastrój jest podstawową rzeczą w ludzkiej egzystencji, połączenie go z wystrojem wnętrz dodaje jeszcze większego uroku.
Jego styl to przenoszenie fantazji do rzeczywistości, ignorowanie upływającego czasu poprzez używanie elementów dekoracyjnych z różnych okresów i układanie ich w taki sposób, by wyglądały jakoby wszystkie one należą jeden do drugiego.
Samuel Botero przepracował w Nowym Jorku ponad 30 lat, obecnie jest jednym z najbardziej znanych projektantów wnętrz.
Życie wśród kolorów lat 80-tych ("Living in Color in the E. 80's")
Marzeniem wielu jest mieszkać w domu, którego wnętrze jest zaprojektowane przez Samuela. Świetnie w nim wygląda salon, w którym współgrają stare lampy podłogowe w klasycznym stylu z współczesnym punktowym oświetleniem w suficie. Czerwone fotele w stylu klasycznym świetnie się dopasowują do niebieskiej sofy z końca XX wieku. Nieduży kominek łączy przestrzeń przeznaczoną na odpoczynek i miejsce przeznaczone na rozmowy. Obrazy zawieszone na żółtych ścianach pasują do wszystkich znajdujących się w pokoju mebli i elementów. Natomiast podnoszone zasłony w stylu klasycznym są praktycznym spojrzeniem na klasykę.

zdj. Phillip Emnis
Znajdujące się obok salonu jaskrawo niebieskie pomieszczenie zaprasza na medytację, w pomieszczeniu przy rzeźbie znajdują się dwie płonące świece. Wchodząc do środka przez łukowe wejście dostrzega się miękką, zabytkową sofę.


zdj. Phillip Emnis
Willa Ocean ("An Ocean - Front Villa")
Dominujący kolor kremowej bieli tworzy poczucie jasnego, przestrzennego wnętrza. Jasna marmurowa podłoga z brązowym dekorem pasuje do dywanu i ścian. Białe meble umieszczone w salonie zanikają na tle jasnych ścian a szklany stół jeszcze bardziej uzupełnia całą lekkość salonu. Odrobinę kontrastu dodają czarny obraz na ścianie oraz lampa sufitowa z czarnego metalu. Znajdujący się obok drugi salon wyróżnia się tym, że na jednej ze ścian wisi obraz wielkości człowieka, drugą - fragment rzeźby anioła.

zdj.Dennis Kurkowski
Sypialnia wita zaś miękkim, białym dywanem rozłożonym na powierzchni całego pokoju, który prowadzi do środkowej części pokoju, gdzie zostało umieszczone sypialniane łóżko w kremowym kolorze. Przy oknie zostały umieszczone sofy z poduszkami. Nad łóżkiem zawieszony obraz przedstawiający kobietę z pitbullem wskazuje na to, że słodki sen gospodarzy chroniony jest przez groźnego psa.

zdj. Dennis Kurkowski
Strefa kuchni od pozostałych pomieszczeń wyróżnia się nowoczesnymi liniami. Wyodrębnione miejsce na siedzenie przy barku oraz stolik i sofa są w stylu japońskim.

zdj. Dennis Kurkowski
Szafa / przebieralnia
Szczególnie wybredny klient zawsze szuka elastycznego wystroju wnętrza. W Nowym Jorku talent Samuela Botero jest znany, wiadomym jest, że może on, tworząc wystrój wnętrz, przekroczyć wszelkie możliwe granice, dlatego też do niego zwracają się ludzie z najdziwniejszymi pomysłami.
Pewnego razu Botero otrzymał zadanie, by zaprojektować w pałacu pokój do przebierania się.Pomieszczenie zostało wyposażone w lustrzane szafy, które dodatkowo poszerzają przestrzeń i dodają tajemniczości. Pokój przypomina przebieralnię znanego aktora, w którym można nawet poćwiczyć przed lustrem.

zdj. Phillip Ennis
Półka na książki
Najlepszym wystrojem pomieszczania jest taki, który potrafi oczarować swoją prostotą a jednocześnie wyjątkowością. Dobremu projektantowi w celu zwrócenia uwagi odwiedzających wystarczy czasami tylko część pomieszczenia.
Projektując to pomieszczenie Samuel Botero dużo uwagi w projektowaniu poświęcił półce na książki, w taki sposób podkreślając zamiłowanie gospodarzy do książek. Stołowe lampy ustawione na półce, przypominające latarnie morskie wskazują mieszkańcom drogę, którędy mają iść i co robić, by życie było bardziej oświecone zgromadzoną, cenną wiedzą. Nad półką została zwieszona tarcza przypominająca szwedzką flagę z krzyżem odbijającym światło. Obok zaś lamp zostały umieszczone świeżo ścięte kwiaty.

zdj. Jeime Ardiles Arce
Wystrój jadalni przy kuchni
Talent Samuela Botero w tworzeniu przestrzeni przydaje się też w tworzeniu takich praktycznych pomieszczeń jak kuchnia, która po zetknięciu z ręką projektanta wygląda bardziej jak typowa amerykańska restauracja, niż miejsce gospodyni obstawione naczyniami.
Strefa jadalni została oddzielona od miejsca przyrządzania posiłków ścianą., jest to przemyślane rozwiązanie, by zasłonić widok na garnki i potrawy przebywających w jadalni osób. Szafki w kremowym kolorze bez uchwytów i szkła, to specjalne rozwiązanie wizualnie dodające kuchni lekkości. Sofa obita skórą jest zakorzenionym elementem amerykańskich restauracji. Kształt stołu współgra z wnęką oświetleniową nad aneksem kuchennym. We wnęce umieszczone oświetlone suche drzewo sprawia wrażenie, jakby się siedziało przy oknie.


zdjr. Durston Saylor
Fantazyjne bambusowe biuro ("A Fantasy in Bamboo")
Pochodzący z Kolumbii projektant wraz ze swoim myśleniem łamiącym wszelkie zasady przyciąga do siebie też podobnych klientów, którzy na przykład chcą stworzyć biuro na podobieństwo dżungli. Samuel zaproponował motywy z bambusa i praca zaczęła wrzeć. Został zaprojektowany przestrzenny pokój narad z obrazem egzotycznego ptaka, metalowymi meblami i instrumentami używanymi w starożytności, rozmieszczonymi przy wytartym, skórzanym dywanie oraz zielonym fotelem. Naturalne bambusowe pędy zostały zastosowane jako tapety ścienne i sufitowe tworząc wrażenie dżunglowego szałasu.

zdj. Phillip Emnis