Na rynku mieszkaniowym obserwujemy wakacyjny spadek obrotów. Nie ma on jednak większego wpływu na ceny, które utrzymują się na stałym pułapie.
Indeks cen transakcyjnych mieszkań, liczony na podstawie transakcji przeprowadzanych przez klientów Open Finance i Home Broker, wzrósł w czerwcu o 0,12 proc., osiągając wartość 879,30 pkt. Kolejny miesiąc z rzędu skala odnotowanej zmiany jest symboliczna (przed miesiącem było to +0,09 proc., a dwa miesiące temu -0,02 proc.). W porównaniu z czerwcem ubiegłego roku nasz wskaźnik stracił 1,4 proc., zaś w stosunku do czerwca 2009 roku zyskał 0,5 proc. Ceny mieszkań są więc stabilne i nadal pozostają w - trwającym już dwa lata - trendzie bocznym.
Zmiany indeksu cen transakcyjnych

Źródło: Open Finance.
Tak jak można było tego oczekiwać ze względu na zbliżające się wakacje, w czerwcu zainteresowanie zakupem mieszkania ze strony potencjalnych nabywców było mniejsze. Liczba uwzględnionych przez nas przy wyliczaniu indeksu transakcji wyniosła tym razem nieco ponad 3200, co oznacza spadek o 5,4 proc. wobec wcześniejszego miesiąca. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego aktywność kupujących jest jednak wyższa o 16,4 proc.
Zgodnie z tym, co sugeruje kosmetyczna zmiana wartości indeksu, w stosunku do raportu z poprzedniego miesiąca w połowie z monitorowanych miast ceny spadły, a w połowie wzrosły. Największe wzrosty cen zaobserwowaliśmy w Gdyni (4,7 proc.), Łodzi (4,4 proc.) i Toruniu (3,9 proc.), zaś największe spadki w Katowicach (-2,8 proc.), Poznaniu (-1,9 proc.) i Wrocławiu (-1,5 proc.).
Jak zmieniały się ceny transakcyjne metra kwadratowego
w największych miastach Polski w ostatnich 12 miesiącach
|
miasto
|
mediana cen m2 w czerwcu 2011 r.
|
roczna zmiana ceny
|
miesięczna zmiana ceny
|
|
Białystok
|
4525 zł
|
4.0%
|
2.8%
|
|
Bydgoszcz
|
3937 zł
|
-2.3%
|
-0.2%
|
|
Gdańsk
|
5578 zł
|
0.1%
|
-0.9%
|
|
Gdynia
|
5500 zł
|
0.1%
|
4.7%
|
|
Katowice
|
3880 zł
|
4.3%
|
-2.8%
|
|
Kraków
|
6396 zł
|
-2.3%
|
1.0%
|
|
Lublin
|
4847 zł
|
-0.7%
|
0.0%
|
|
Łódź
|
4257 zł
|
-2.2%
|
4.4%
|
|
Olsztyn
|
4752 zł
|
1.4%
|
-0.2%
|
|
Poznań
|
5534 zł
|
-1.0%
|
-1.5%
|
|
Szczecin
|
4586 zł
|
-3.3%
|
1.0%
|
|
Toruń
|
4604 zł
|
4.0%
|
3.9%
|
|
Warszawa
|
7869 zł
|
-1.6%
|
0.0%
|
|
Wrocław
|
5913 zł
|
-5.9%
|
-1.2%
|
Źródło: Open Finance i Home Broker na podstawie transakcji przeprowadzonych przez klientów firmy.
Komentarz i prognoza
Trwająca już od dwóch lat stabilizacja cen mieszkań może nam jeszcze trochę potowarzyszyć. Warto pamiętać, że przy inflacji na poziomie 5 proc. w skali roku, ceny mieszkań, choć nominalnie niemal niezmienne, w istocie zanotowały kilkuprocentowy realny spadek. W nadchodzących miesiącach ten proces będzie prawdopodobnie kontynuowany.
Przy ostatnim odczycie prezentowanego przez nas wskaźnika cen transakcyjnych spadła liczba transakcji, ale wynika to głównie z okresu wakacyjnego, podczas którego zwyczajowo ruch w interesie nieruchomościowym spada. Wzrost aktywności zaobserwujemy zapewne nie wcześniej niż we wrześniu.
Jeśli chodzi o popyt, to dane dotyczące wzrostu zatrudnienia i wynagrodzeń sugerują, że o jego stabilny poziom raczej nie ma się co martwić. Fakt, że ceny od dwóch lat twardo trzymają się jednego poziomu i generalnie nie chcą już bardziej spaść może być dodatkową zachętą do kupna własnego lokum dla tych wszystkich, którzy odwlekali tę operacje w nadziei na lepszą cenę.
Mimo kolejnych obostrzeń wprowadzanych przez Komisję Nadzoru Finansowego, dostępność kredytów hipotecznych jest wysoka. Nie powinno więc być większych kłopotów z pozyskaniem finansowania.
Potencjalny wzrost popytu nie powinien jednak wpłynąć na wzrost cen, bo wciąż utrzymuje się stosunkowo wysoka podaż nowych mieszkań. A jak wynika z zapowiedzi firm deweloperskich, jeszcze w tym roku zamierzają wprowadzać do sprzedaży kolejne inwestycje.
Źródło:Bernard Waszczyk, Open Finance