Indeks cen mieszkań stworzony przez Open Finance wzrósł w maju po raz piąty z rzędu - tym razem o 0,7 proc. Towarzyszył temu wzrost liczby transakcji.
Myślący o zakupie mieszkań nie mają jednak powodu do załamywania rąk. Każdy z tegorocznych wzrostów indeksu był bardzo skromny, od początku roku wskaźnik opracowany na bazie transakcji dokonywanych przez klientów Open Finance i Home Broker w 16-u największych miastach Polski wzrósł łącznie o 2,43 proc. Indeks znajduje się obecnie o 3,9 proc. powyżej swojego najniższego odczytu w czerwcu zeszłego roku, ale zarazem również 9,5 proc. poniżej maksimum osiągniętego w lutym 2008 roku.
Natomiast znacznie wyraźniejszą tendencją na rynku mieszkań jest wzrost liczby transakcji. Tym razem na odczyt indeksu złożyły się 2 723 transakcje, to jest o 37,8 proc. więcej niż przed rokiem. Pod względem liczby transakcji możemy mówić więc o ożywieniu, choć prezentowana liczba nie musi odpowiadać wzrostowi całego rynku. W samym maju liczba branych pod uwagę transakcji wzrosła o 8,8 proc. w porównaniu do maja 2009 roku.

Źródło: Open Finance. Więcej o konstrukcji indeksu poniżej.
W porównaniu do kwietnia ceny transakcyjne wzrosły w sześciu miastach, a w dziesięciu spadły. Wzrost dotyczył miast największych (Warszawa, Wrocław, Poznań, Gdańsk) dlatego zaowocowało to wzrostem indeksu, ponieważ nasz indeks jest wskaźnikiem ważonym liczbą transakcji.
W porównaniu do maja 2009 r. ceny spadły w siedmiu miastach, a w jedenastu wzrosły, w tym w całej „wielkiej piątce" (Warszawa, Wrocław, Kraków, Poznań, Gdańsk). Liczba transakcji wzrosła zaś w trzynastu na szesnaście miast (spadek dotknął Krakowa i Katowic, ale był minimalny, a w Poznaniu liczba transakcji nie zmieniła się).
Jak zmieniały się ceny transakcyjne w największych miastach Polski w ostatnich 12 miesiącach
|
miasto
|
mediana ceny m2 w maju 2010 r.
|
roczna zmiana ceny
|
miesięczna zmiana ceny
|
mediana ceny nieruchomości
w maju 2010 r.
|
|
Bydgoszcz
|
4178 zł
|
7.0%
|
-2.1%
|
210 100 zł
|
|
Gdańsk
|
5727 zł
|
5.3%
|
1.6%
|
300 000 zł
|
|
Gdynia
|
5650 zł
|
4.6%
|
1.2%
|
294 750 zł
|
|
Kraków
|
6475 zł
|
4.9%
|
-0.9%
|
308 565 zł
|
|
Lublin
|
4890 zł
|
7.1%
|
-0.2%
|
252 814 zł
|
|
Łódź
|
4074 zł
|
-0.2%
|
-0.5%
|
216 700 zł
|
|
Poznań
|
5711 zł
|
6.5%
|
1.4%
|
294 750 zł
|
|
Szczecin
|
4728 zł
|
-2.9%
|
0.8%
|
248 809 zł
|
|
Warszawa
|
8103 zł
|
4.5%
|
1.8%
|
419 081 zł
|
|
Wrocław
|
6336 zł
|
8.8%
|
1.3%
|
333 850 zł
|
Źródło: Open Finance i Home Broker na podstawie transakcji przeprowadzonych przez klientów firmy.
Dane mogą nie odzwierciedlać precyzyjnie tendencji na rynku mieszkaniowym.
Komentarz i prognoza
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami obserwujemy systematyczny wzrost liczby transakcji, który powinien osiągnąć apogeum w czerwcu - zgodnie z sezonowością rynku. Wzrost liczby transakcji nie pozostaje bez wpływu na tendencje cenowe - im więcej sprzedawanych jest mieszkań, tym bardziej usztywnia się postawa sprzedających, którzy zyskują przekonanie, że uda im się pozyskać klientów na warunkach zbliżonych do obecnych cen rynkowych.
Hipoteza, którą stawialiśmy w ubiegłym roku - o możliwym spadku mediany cen transakcyjnych po wejściu na rynek nowych projektów deweloperskich - jak na razie nie sprawdza się. Ponieważ jednak liczba projektów rośnie (deweloperzy zwiększyli liczbę rozpoczynanych inwestycji o dwie trzecie w porównaniu do 2009 r.), efekt zwiększonej podaży na rynku pierwotnym może ujawnić się z opóźnieniem w naszym indeksie.
W najbliższych miesiącach nie spodziewamy się wyraźnych zmian cen mieszkań. Popyt jest wspomagany przez niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych, a podaż mieszkań nadal jest wystarczająca by odpowiedzieć na potrzeby kupujących bez podnoszenia cen.
Źródło:Emil Szweda, Bernard Waszczyk - Open Finance