Czy przy tworzeniu symbolu miejsca można wyjść poza tradycyjne myślenie o przedmiocie? Czy zapach, smak lub dźwięk mogą być jednoznacznym odwołaniem do niezwykłego połączenia architektury, natury, atmosfery czy sztuki? To jedno z wielu pytań, jakie postawili organizatorzy konkursu na „TO COŚ", zapraszając tym samym młodych zdolnych do kreatywnego wysiłku.
Konkurs na „TO COŚ" może być interesującym wyzwaniem nie tylko dla projektantów. Jego organizatorzy - Stary Browar i Art Station Foundation (dawniej Kulczyk Foundation) - uważają, że każdy, kto ma otwarty umysł i chęć tworzenia rzeczy nietypowych, może zmierzyć się z tym zadaniem. Takie podejście daje dużą dowolność przy tworzeniu symbolu, który wykracza poza dotychczas spotykaną koncepcję gadżetu czy pamiątki. To kwestia dobrania odpowiedniego nośnika, który umożliwia zachowanie właściwości danej kompozycji - innego nośnika w przypadku melodii, aromatu, smaku, kształtu, czy wyglądu, lub też ich zestawień.
W zamyśle organizatorów niezwykłość „TO COŚ" będzie odzwierciedlona nie tylko w formie, ale również w jego treści. „TO COŚ" będzie wyrazem idei 50/50, która charakteryzuje wszystkie projekty stworzone przez Grażynę Kulczyk. Idea 50/50 zakłada bowiem, że każdy projekt składa się zawsze w połowie z działalności artystycznej. Natomiast druga połowa jest określana w zależności od specyfiki danej aktywności. W przypadku Starego Browaru jest to w 50 % sztuka i w 50% biznes, gdzie biznes jest celem rozwoju sztuki, a sztuka celem rozwoju biznesu. Dla porównania Art Stations Foundation to w 50% sztuka i w 50% edukacja, a w przypadku Blow up Hall jest to idea łączenia w równym stopniu sztuki i przyjemności wypoczynku.
Przy tworzeniu „TO COŚ" na pewno warto uruchomić wszystkie zmysły: smak, węch, dotyk, słuch, wzrok, ale także intuicję. Tak, aby „TO COŚ", miało możliwość nie tylko przypominania o idei 50/50, ale także by stało się nośnikiem informacji dla osób, które jej jeszcze nie znają. Ponadto warto zrobić to nie tylko dla sprawdzenia swoich umiejętności, ale też dla nagrody w wysokości 10 tysięcy zł, czy też własnej satysfakcji. Z pewnością będzie ona tym większa, gdyż docelowo „TO COŚ" ma zostać przekazane do masowego rozpowszechniania i szerokiej dystrybucji.
Warto również się skusić na podjęcie rękawicy i zmierzenie się z wyzwaniem, gdyż projekty będę oceniali wybitni znawcy projektowania: Beata Bochińska z Instytutu Wzornictwa Przemysłowego, Magda Kochanowska z kwartalnika projektowego „2+3D" i Bogna Świątkowska z Fundacji Nowej Kultury Bęc Zmiana. W komisji konkursowej będzie również zasiadała Grażyna Kulczyk - twórczyni Starego Browaru oraz Agnieszka Sumelka z Art Stations Foundation.
Konkurs wspierany przez Meble Vox będzie trwać do 15 czerwca.